Około 150 osób wzięło udział w minioną sobotę w dorocznym, ósmym już Rajdzie Rowerowym Osób Niepełnosprawnych im. Stanisława Kądzieli. Pomysł na organizację rajdu powstał w 2003 roku w Domu Pomocy Społecznej w Lubuczewie - po śmierci pierwszego starosty słupskiego.

Patronat honorowy nad rajdem objął starosta słupski Sławomir Ziemianowicz. Start odbył się o godz. 10.00 przed budynkiem starostwa. W uroczystym otwarciu wziął udział starosta, uczestniczyła też Krystyna Kądziela - żona zmarłego starosty i jego syn.

Sprzed budynku starostwa uczestnicy rajdu udali się na Cmentarz Komunalny w Słupsku, gdzie delegacja ze starostą S. Ziemianowiczem złożyła kwiaty na grobie śp. St. Kądzieli. Następnie wszyscy ruszyli najpierw ulicą Kaszubską, a potem bezdrożami w kierunku pierwszej stacji, czyli do DPS w Machowinie.

Rajd ma formę wypoczynku rekreacyjnego, a także rehabilitacyjnego. Zawiera też (stosowne do percepcji uczestników) cele dydaktyczne: poznawcze, kształcące i wychowawcze. Jedni realizują swoje hobby, inni zapominają o nałogu tytoniowym, jeszcze inni nawiązują koleżeńskie relacje. Wszyscy zapominają o kłopotach dnia codziennego. Temu celowi służy m.in. zmiana otoczenia, kontakt z naturą, różnego rodzaju rozrywki kulturalne, towarzyskie pogawędki.

W tym roku wyjątkowo nieprzychylna pogoda (padał ulewny deszcz) zmusiła organizatorów do skrócenia trasy rajdu o jeden etap. Nie dojechał on do Machowinka. Z Machowina cykliści bezpośrednio udali się do Lubuczewa, gdzie na wszystkich czekała gorąca grochówka, dania z grilla i występy artystyczne.



Uczestnicy byli zadowoleni, bo w dużej sali DPS deszcz nie padał, a różnych atrakcji nie brakowało. Miłym zaskoczeniem było, iż w rajdzie do końca uczestniczył starosta S. Ziemianowicz i radny wojewódzki - Marek Biernacki. Tradycyjnie uczestniczyli w nim też dyrektorzy i mieszkańcy wszystkich domów pomocy społecznej z powiatu, a także zainteresowani turyści ze Słupska i powiatu słupskiego.

(KR, fot. J.Maziejuk)
|